Protokół z rozprawy administracyjnej w sprawie budowy inwestycji: Biogazownia rolnicza o mocy do 1900 kW wraz z separatorem, instalacją suszarni do sedymentu pofermentacyjnego o mocy 1500 kW, linią do produkcji peletu oraz zespołem budynków inwentarskich Bledzew, dnia 10 lipca 2013 r. Wójt Gminy Bledzew – pan Leszek Zimny – otwarł rozprawę i przywitał wszystkich obecnych. Głos zabrał pan Artur Musialski – Kierownik Referatu rozwoju gospodarczego, ochrony środowiska i rolnictwa, który przedstawił osoby uczestniczące w rozprawie z ramienia Gminy Bledzew oraz twórcy raportu. Opisał, czego dotyczy sprawa i na jakim etapie jest toczące się postępowanie. Wszczęto nowe postępowanie w związku z decyzją SKO w Gorzowie Wlkp., uchylającą decyzję organu I instancji. Ponownie wystąpiono z pismami do RDOŚ i sanepidu. Organ prowadzący postępowanie jest już w posiadaniu opinii RDOŚ i sanepidu. Od dziś można zapoznawać się z dokumentami postępowania. Panowie ze Stowarzyszenia „Nad Zalewem” już się z nimi zapoznawali. Uwagi zostaną zapisane i rozstrzygnięte. Najpierw przedsięwzięcie opisze przedstawiciel firmy AgriKomp i współautor raportu – pan Krawczyk, a następnie będzie czas na zadawanie pytań. Pan Krawczyk – Możemy przejść od razu do konkretów. Mamy stanowiska SKO w Gorzowie Wlkp., DROŚ i sanepidu. Zakres przedsięwzięcia się nie zmienił. Pan Musialski – Oczekujemy na państwa pytania. Uzupełnienia raportu zostały pozytywnie zaopiniowane. Pan Celiński – Mam pytanie do pana Wójta i pana Przewodniczącego Rady. Czy panowie lub ich rodziny mają udziały w biogazowni? Pytanie to wiąże się z faktem, że jeszcze nie zostały udostępnione oświadczenia majątkowe. Pan Wójt – Wojewoda jeszcze nie odesłał naszych oświadczeń. Ja na pewno nie mam udziałów. Moja rodzina także nie. Chyba że jakaś daleka rodzina, o czym mi nie wiadomo. Pan Jerzy Dawidowicz – Przewodniczący Rady Gminy Bledzew – Ja również nie mam żadnych udziałów. Skoro tylko Wojewoda odeśle moje oświadczenie majątkowe, zostanie ono opublikowane. Pan Szymczak – Mam pytanie dotyczące odległości biogazowni od innych obiektów. Jaka to ma być odległość? Pan Musialski – Jest rozporządzenie Ministra Rolnictwa, które to reguluje. Pan Krawczyk – W przypadku instalacji w Gminie Bledzew
odległość od kominów biogazowni powinna wynosić minimum Pan Celiński – Dokument Ministra Gospodarki określa
odległość Pan Krawczyk – Żadna biogazownia nie ma określonej
odległości, że ma to być na przykład Pan Szymczak – I tam też jest farma krów oraz linia do produkcji peletu? Pan Krawczyk – Nie, nie ma. Pan Zbiorczyk – Niech pan nie mówi o rzeczach, których nie ma. W raporcie napotkaliśmy sformułowanie „moc netto”. Proszę wyjaśnić, co ono oznacza. Pan Krawczyk – Nie spotkałem się z tym w raporcie. Pan Wójt – Ja także nie. Pan Krawczyk – Jest podane maksymalnie 30.000 ton kiszonki kukurydzy rocznie. Także ma być gnojowica bydlęca z obór oraz pokosy traw. Zgodnie z definicją biogazu rolniczego nie można zastosować żadnych innych substratów. Chcemy mieć biogazownię rolniczą, w związku z czym nie zamierzamy wykorzystywać odpadów komunalnych. Gwarancją są nasze pieniądze oraz dopłaty, które otrzymujemy. Biogazownie przemysłowe nie mają dopłat. Gnojowica nie będzie trafiała na pole w formie nieprzetworzonej. Będzie miał zastosowanie zbiornik buforowy. Pod rusztami będą specjalne kanały. Każdy kanał gnojowicowy musi mieć możliwość odcięcia od biogazowni. Panowie Celiński i Zbiorczyk – W raporcie wskazano, że będzie dowożona gnojowica z innych biogazowni. Proszę to wyraźnie powiedzieć. Pan Krawczyk – Bez sensu jest dla nas wozić gnojowicę, bo to są koszty. Biogazownia jest oparta na takiej technologii, aby można było stosować wyłącznie kiszonkę kukurydzy. Pan Szymczak – A krowy? Co z wodą dla nich? Pan Krawczyk – Jak nie będzie krów, to wystarczy deszczówka. W dyskusji ze strony osób zainteresowanych podniosły się głosy, że biogazownia na terenie Gminy Bledzew mogłaby powstać, lecz w innym miejscu. Pan Wójt – Inwestor będzie chciał wybudować biogazownię tam, gdzie ma działkę. Inny teren nie może być rozpatrywany. Wniosek inwestora dotyczy jego działki. Pan Dolata – Moje działki praktycznie stykają się z terenem inwestycji. Pan Krawczyk – Biogazownia w Szklarce Myślniewskiej, którą mieli państwo możliwość obejrzeć, jest w bezpośrednim sąsiedztwie. Chodzi tu o odległość od komór fermentacyjnych. Pan Dolata – Jeżeli nie ma zachowanej odległości Pan Krawczyk w ramach udzielenia wyjaśnień odczytał fragment rozporządzenia, gdzie wskazane są odległości. Pan Zbiorczyk – Mam pytanie do pana Przewodniczącego Rady. Czy ten temat był przedmiotem obrad podczas posiedzeń Rady Gminy Bledzew? Jakie były podnoszone tematy. Szukałem informacji na ten temat wśród dostępnych w sieci protokołów z sesji Rady Gminy Bledzew, lecz niczego nie znalazłem. Pan Przewodniczący – Przekazano informacje, że jest procedura. Radni są informowani o przygotowaniach pod inwestycję. Radni też mieli prawo zapoznać się z dokumentami jako społeczeństwo – na takich samych zasadach, jak każdy mieszkaniec. Trwa procedura; radni wiedzą, co się dzieje w gminie. Są informowani o tym, czy jest jakiś zamiar inwestycji czy jakaś procedura. Radni już od dawna o tym wiedzą. Nie było natomiast żadnego oddzielnego posiedzenia komisji Rady na temat biogazowni. Pan Celiński – Skąd pan wziął dane o depresji wody na
poziomie Pan Krawczyk – Decyzja środowiskowa ma charakter wstępny. O dalszych rzeczach przesądza pozwolenie wodnoprawne. Może będzie trzeba ograniczyć liczebność bydła. Głos ze strony osób zainteresowanych – A co się stanie,
jeśli depresja wyniesie na przykład Pan Krawczyk – W przypadku dużej depresji nie dostaniemy pozwolenia wodnoprawnego. Jeżeli zaistnieje ryzyko, nie otrzymamy pozwolenia na zrobienie studni. Pan Przewodniczący – Chciałbym uzupełnić moją poprzednią wypowiedź dotyczącą informowania radnych. W każdym porządku obrad sesji jest sprawozdanie z działalności Wójta. Radni w każdym momencie wiedzą, jakie działania podejmuje organ wykonawczy. Pan Krawczyk – Pobór wody ma wynieść do Panowie Celiński i Zbiorczyk – W raporcie jest napisane, że poferment będzie przesyłany z innych biogazowni. Pan Krawczyk – Jest błąd w raporcie. Żaden poferment nie będzie przesyłany z innych biogazowni. Była to nasza pomyłka. Nic nie będziemy zwozili, żadnych pofermentów. Pan Celiński – Takiego błędu nie można nazwać pomyłką. Pan Zbiorczyk – Jaką mamy pewność, że tych pomyłek nie ma w raporcie więcej? Pan Krawczyk – Rozliczamy się z decyzji. Będziemy obkładani karami, jeżeli złamiemy postanowienia zawarte w dokumentach. Pan Celiński – Kogenerator ma mieć Pan Krawczyk – Dyrekcja Ochrony Środowiska badała tło środowiskowe. My zawsze wpisujemy wartości maksymalne. To będzie dopiero przedmiotem pozwolenia na budowę. Pan Celiński – Jaka będzie propagacja gazów przy kominie o
wysokości Pan Krawczyk – Propagacja będzie mniejsza, jeżeli
zastosujemy wyższe chłodnice kominowe. Przy Pan Celiński – Nie zgodziłbym się z panem. Pan Krawczyk – Spalanie gazu daje dwutlenek węgla. Biogaz jest wcześniej odsiarczany. Nie ma tam siarczanów ani azotanów. Panowie Celiński i Zbiorczyk – Jest wskazane 12 t/godz. Chciałby pan tak mieszkać? Pan Krawczyk – Dyrekcja Ochrony Środowiska musi to zbadać. W załączniku I sprawdziliśmy oddziaływania przy 10-metrowych chłodniach kominowych. Pan Zbiorczyk – Nie brano pod uwagę ukształtowania terenu. Pan Krawczyk – Propagacja niewiele wykracza poza teren inwestora. Pan Celiński – Oddziaływanie akustyczne skumulowane przekracza normę. Nie wzięto pod uwagę, że w rejonie będą musiały poruszać się pojazdy wysokotonażowe. Pan Krawczyk – Nie jesteśmy w stanie tego sprawdzić. Droga jest publiczna. Nie możemy ograniczać ruchu na takiej drodze. Pan Zbiorczyk – W Polsce to się bada. Chcemy mieć normalne życie. Pan omija trudne zagadnienia. Wójt też powinien o to zadbać. Pan Wójt – Przyjmujemy państwa uwagi. Jest tu otwarte spotkanie. Nie ukrywam niczego przed nikim. Będzie sporządzony protokół. Chodzi również o to, byście mieszkali zdrowo nad Zalewem. Pan Celiński – Dziś nie odeśle pan tych uwag do RDOŚ. Pan nie chce się przyznać. Dopiero SKO wytyka panu błędy. Pan Wójt – Tam były błędy inwestora. W moim rozumieniu usunięto wszystkie błędy. Pan Bednarski – Co z analizą Studium? Czy Komisja Urbanistyczno-Architektoniczna zajęła swoje stanowisko w tej sprawie? Pan Wójt – Komisja Urbanistyczno-Architektoniczna ma inne zadania. Pan Musialski – Studium sporządzono wiele lat temu. Pan Bednarski – Co jest w sprawie biogazowni robione? Od 11 lat nie robiliście analiz. Nie wyprowadzono sprawy na prostą. Z uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego w Międzyrzeczu wynika, że Urząd Gminy Bledzew nie udostępnił informacji publicznej, bo nie miał wymaganych dokumentów. Pan Krawczyk – Mamy w Polsce dwie drogi dochodzenia. Studium nie ma nic do rzeczy. Nie jest to akt dla nas wiążący. Musimy dostać decyzję o warunkach zabudowy. Pan Przewodniczący – Odczytam wyrok Sądu Rejonowego w sprawie nieudzielanie informacji publicznej, o którym wspomniał pan Bednarski. Pan Krawczyk – Decyzja o warunkach zabudowy jest niezależna od Studium. Pan Bednarski – W Przytocznej z kominów wydobywa się brudna maź i zawala ludziom szyby. Pan Dolata – Jeżeli decyzja o warunkach zabudowy będzie pozytywna, to po co jest ta cała szopka? 5000 kubików gazów będzie emitowane. Jaka jest wysokość komina suszarniczego? Pan Krawczyk – Maksymalnie Głos ze strony osób zainteresowanych – Czy poferment zawiera bakterie? Pan Krawczyk – Tak, poferment zawiera bakterie. Dyrektywy
unijne zalecają przetwarzanie gnojowicy, aby pozbyć się bakterii salmonelli.
One giną w temperaturze Pan Bednarski – SKO wyliczyło masę błędów. Będziemy się tej sprawie przyglądać. Na proste pytanie nie umie pan odpowiedzieć. Pan Krawczyk – Nie wiem, skąd się biorą te zastrzeżenia, że biogazownia jest w 100% czymś złym. Pan Dolata – Komin będzie miał wysokość Wśród zgromadzonych osób nawiązała się dyskusja o zawartości substratów. Pan Krawczyk – Poferment nie zawiera metali ciężkich. Pan Bednarski – Czy zwinie pan zakład, jeśli będzie on szkodliwy? Pan Krawczyk – Jest nowa dyrektywa unijna. Pan Zbiorczyk – Dlaczego nie ma tutaj przedstawicieli inwestora? Kapitał zakładowy inwestora jest niewielki w stosunku do rozmiaru inwestycji. Pan Musialski – Inwestor otrzymał wezwanie na tę rozprawę. Pan Krawczyk – Przyszedłem tu jako jeden z autorów raportu środowiskowego. Nie jestem inwestorem. Proszę nie mieć do mnie pretensji. Zostałem zaproszony przez Gminę. Pan Bednarski – A co, jak pana sita nie będą łapać tego wszystkiego? Pan Krawczyk – Jeśli będą zanieczyszczenia, biogazownia będzie zamknięta. Ja mam obowiązek to poprawić. Pan Zbiorczyk – Ponawiam moje zapytanie. Czemu nie ma inwestora? Pan Wójt – Tego nie wiem. Inwestor został wezwany. Powstała dyskusja o ilości pofermentu przetwarzanego w biogazowni. Pan Krawczyk – Ogranicza nas ustawa. Muszę sprawdzić w raporcie, ile mamy pofermentu. Następnie pan Krawczyk podjął próbę pozyskania danych najpierw z papierowej, a potem z elektronicznej wersji raportu. Pan Zbiorczyk – Niech pan nie szuka, tego nie ma w raporcie. Pan Krawczyk – Są większe instalacje niż ta nasza. Pan Celiński zapytał pana Wójta o powierzchnię gruntów rolnych w gminie Bledzew. Pan Wójt wymienił liczby. Pan Celiński – Potrzeba od 1000 do Pan Bednarski – Powinien pan szanować opracowania RDOŚ w Rzeszowie. Nie wolno podważać kompetencji tych ludzi. Pan Krawczyk – Mogę dla państwa pozyskać informacje ze
Szklarki Myślniewskiej. Jest tam wykorzystywanych około Pan Wójt – Nie może być tak, aby to postępowanie zakończyło się bez wydania decyzji Wójta. Pan Celiński – Czy choć jedno pytanie poszło od Wójta do inwestora? Pan Wójt – Było pismo o uzupełnienie. Pan Bednarski do pana Krawczyka – Pański dokument nie może być niezgodny z programem i prognozą. Pan Krawczyk – Absolutna prawda. Pan Bednarski – Pana dane są niewystarczające. Nie mamy o czym rozmawiać. Nie bierze pan pod uwagę literatury z RDOŚ. Pan Krawczyk – Jestem w stanie odpowiedzieć na pytania, ale kwestie dotyczące środowiska powinien rozstrzygnąć RDOŚ. Pan Zbiorczyk – Czy protokół z tej rozprawy zostanie upubliczniony? Poważne tematy tu poruszono. Pan Wójt – Tak, protokół będzie publicznie udostępniony. Pan Bednarski – Tu wypada postawić jeden wniosek. Przy niedostatku informacji o areale na chwilę bieżącą i braku wiedzy to ogranicza wartość przerobu biogazowni. Do takiego zakresu należy ograniczyć przerób biogazowni i taką decyzję wydać. Następnie pan Bednarski opuścił rozprawę. Pan Przewodniczący odczytał wyrok Sądu Rejonowego w Międzyrzeczu, o którym wcześniej nadmienił pan Bednarski. Powstała krótka dyskusja na ten temat, w trakcie której stwierdzono, że wyrok ten nie ma związku ze sprawą biogazowni. Pan Szymczak – Chyba musielibyśmy przyjść z gotowym projektem biogazowni dla pana. Pan Krawczyk – Poproszę o pytania na piśmie. Głos ze strony osób zainteresowanych – I niech inwestor się do nas pofatyguje. Pan Wójt – Nie jestem zwolennikiem ani przeciwnikiem biogazowni. Cieszę się, że państwo przyszli. Ja, jako Leszek Zimny, mieszkam stosunkowo daleko od terenu planowanej inwestycji. Wy odczuwacie to bezpośrednio na sobie. Pan Dolata – Czekamy na następne wyjaśnienia. Pan Musialski – Skierujemy pytania do inwestora. Pan Wójt – Nie wiem, kiedy będzie następne spotkanie. Zostanie podana informacja. Pan Musialski – Postępowanie administracyjne w tej sprawie wciąż jest toku. Pan Wójt podziękował za uwagi złożone dotychczas. Podkreślił, że to nie jest jeszcze zamknięty katalog tych uwag i że wciąż będzie można zgłaszać zastrzeżenia. Następnie pan Wójt podziękował wszystkim za obecność i zamknął rozprawę administracyjną. Protokółował: (-) Dominik Piotr Pijaczyński Podinspektor ds. prawnych | |